regulamin-salonu-kosmetycznego
||

Dziecko w salonie kosmetycznym – mówimy stanowcze NIE!

#edukacyjnyponiedziałek

DZIECKO W SALONIE KOSMETYCZNYM

Jest to problem zarówno fryzjerów, stylistek rzęs, brwi, paznokci…

Dlaczego problem?

Zaraz dostanę po uszach, że nazywam dziecko problemem!

Przeczytaj więc do końca, co stanowi problem i dlaczego moja zasada jest nie do zakwestionowania.

Prawdą jest, że Twój salon = Twoje zasady. Jeśli postanowisz, że w Twoim salonie jest zakaz używania telefonu, przychodzenia z dziećmi czy cokolwiek, co sobie innego wymyślisz, to osoba przychodząca na zabieg powinna to respektować, bez zadawania pytań.

Te jednak się pojawiają, warto więc umieć odpowiedzieć na często niełatwe pytania, lub co gorsza, bulwersacje i ataki ze strony klienta.

Nie każda klientka jest sobie w stanie zobrazować abstrakcję, która dzieje się w momencie, gdy jej dziecko przychodzi do salonu, dajmy na to stylizacji rzęs.

„Dzień dobry, nie miałam z kim zostawić dziecka, więc jesteśmy razem. Ale on jest spokojny! Będzie tu sobie grzecznie siedział.” 

Jest kilka powodów, dla których ta wizyta nie powinna się odbyć.

Nie wiesz tego, jak Twoje dziecko zachowa się w nowym miejscu. Tym bardziej jest to ryzykowne, gdy Ty będziesz leżała przez 2 godziny z zamkniętymi oczami, bez kontaktu wzrokowego ze swoim dzieckiem.

To na Twojej stylistce spocznie odpowiedzialność zerkania na malucha. I wyobraź sobie teraz, że pracujesz ze swoim bąbelkiem. Ciężko, prawda?

Więc postaw się w naszej sytuacji. W sytuacji, gdzie pracujemy bardzo precyzyjnie, używając do tego obu rąk i wzroku. Jeśli patrzymy na Twojego bąbelka – nie robimy rzęs. Nie da się tego zrobić w inny sposób. Jest to więc dla nas stresująca sytuacja. I nie tylko dla nas, bo jako mama również nie leżysz spokojnie, a jesteś czujna, drgają Ci powieki na każde słowo czy ruch Twojego dziecka, co również ma ogromny wpływ na samo wykonanie aplikacji.

Powiesz, że no dobra, to rzęsy, ale dlaczego nie mogę przychodzić z dzieckiem do fryzjera? Albo na paznokcie? 

Jeśli pierwszy argument do Ciebie nie trafił (choć powinien w każdym przypadku, niezależnie od usługi, na jaką się wybierasz) jest jeszcze ważniejsza kwestia, o której mało kto myśli.

Zdrowie Twojego dziecka.

Powiesz – jak to? Przecież zależy mi na zdrowiu mojego dziecka!

Jeśli tak, nie zaprowadzaj go w miejsca, gdzie jest dużo szkodliwego pyłu, oparów chemicznych z farb, z lakierów czy właśnie z kleju! 

Sama jestem mamą 5 miesięcznego bąbla i mimo, że wiele osób myśli, że mogę sobie teraz z nim chodzić do swojego salonu na paznokcie czy rzęsy, nie robię tego, bo po pierwsze i najważniejsze – zależy mi na jego zdrowiu.

A po drugie – nie chcę stawiać mojej stylistki w sytuacji, w której sama nie chciałabym się znaleźć.

Szanujmy siebie nawzajem. Patrzmy na drugą stronę medalu, szanujmy swoją przestrzeń, swoje miejsce pracy. Spróbuj czasem wejść w buty drugiej osoby i zastanowić się, jak Ty czułabyś się na jej miejscu. 

Jeśli jesteś właścicielką gabinetu

i zdarza się, że wpadasz na chwilę ze swoim dzieckiem, upewnij się, że pomieszczenie, do którego się wybierasz jest wywietrzone.

Jeśli jesteś Stylistką i miałaś w swoim gabinecie nieprzyjemną sytuację związaną z malutką osobą towarzyszącą swojej klientki

– koniecznie udostępnij u siebie ten wpis. 

Jeśli jesteś klientką, której zdarzało się przyjść na zabieg z małym kompanem,

miej na uwadze, że absolutnie w żadnym wypadku nie chciałam Cię urazić. Czasem nie zdajemy sobie sprawy z oczywistego. Warto zatem uświadamiać.

Jeśli jesteś osobą, która widziała nieraz takie sytuacje,

w których klientki przychodziły na wizyty ze swoimi dziećmi, być może masz koleżankę, która nie widzi w tym najmniejszego problemu – wyślij jej ten tekst. 

Moim zadaniem jest uświadamianie i edukacja. Robię to tylko i wyłącznie w dobrej wierze.

A już za tydzień

przeczytacie artykuł osoby, której intencje są czyste jak łza. Dobra dusza, którą uwielbiam i podziwiam za jej wiedzę i szczerość –

Karolina Maturska, główny szkoleniowiec marki MyLamination w Polsce,

opowie Wam,

jak wykonać kolorową laminację rzęs! 

Ja już nie mogę się doczekać tego artykułu!

Karolina to królowa kolorowych laminacji. Wejdź na jej profil na instagramie i zobacz, z kim będziesz miała do czynienia już w kolejny #edukacyjnyponiedziałek ! -> IG KAROLINY

Te wpisy również mogą Cię zainteresować:

Sprawdź nowości w ofercie kursów on-line!

6 MODUŁÓW – STYLIZACJA BRWI

O MNIE

Instruktor stylizacji rzęs marki Lash Design. Ambasador marki Pimp My Lashes. Zrzeszona z wieloma grupami w tematyce stylizacji brwi i rzęs. Autorka tekstów o tematyce branżowej do magazynów takich jak Lash Me, czy gazet takich jak Claudia. Aktywna działaczka na forach dyskusyjnych, pomoc okołoszkoleniowa dla swoich kursantów, z tematów zarówno czysto technicznych, jak również formalnych, w kwestiach prowadzenia działalności, wyposażenia salonu czy prowadzenia social mediów. Serdeczna, opiekuńcza, ale i stanowcza.  Jeżeli szukasz mentorki, która ma wiele do powiedzenia – dobrze trafiłaś!

Otrzymuj darmową dawkę wiedzy oraz informacje o stylizacji rzęs, brwi, pracy stylistki a także szkoleniach w tym zakresie.

Zapoznałem się z polityką prywatności i zapisując się, wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu dostarczania kolejnych materiałów związanych ze stylizacją rzes, brwi a także szkoleń w tym zakresie.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *