puchary-mistrzostwa-rzes
||||

Mistrzostwa stacjonarne – warto czy nie warto? 

#edukacyjnyponiedziałek

Opłaca się czy nie?

Zadałam to pytanie Kasi Szelągowskiej – żywej legendzie, która o mistrzostwach wie absolutnie wszystko! Jeśli więc zastanawiasz się nad startem w mistrzostwach stacjonarnych – przycupnij dziś z nami i przeczytaj, co na ten temat ma do powiedzenia organizator kultowych mistrzostw Lash Me! in Warsaw.

Kasia Szelągowska – instruktorka stylizacji rzęs, organizatorka mistrzostw i konferencji Lash Me! in Warsaw, właścicielka czasopisma Lash Me!, współzałożycielka Klubu Szalonych Pęset, speaker, wielokrotna mistrzyni stylizacji rzęs.

Kasia Szelągowska:

Postaram się tutaj z perspektywy uczestnika oraz organizatora pokazać co i jak, a czy warto wybrać się na mistrzostwa stacjonarne czy nie – decyzja należy do Ciebie.

Lata świetlne temu mistrzostwa to było wielce wyczekiwane wydarzenie roku.

Jeśli Cię tam nie było to dosłownie Cię nie było, nikt Cię nie znał, nikt o Tobie nie słyszał.

Teraz, w dobie mediów społecznościowych zmieniło się to diametralnie, ale ja i tak uważam że warto choć raz pojechać i wystartować.

Największym minusem, wadą, przeszkodą, zwał jak zwał są oczywiście pieniądze.

Jak to wygląda finansowo:

  • Wykupienie kategorii to ok. 450 zł. Warto wykupić od razu więcej, bo wtedy koszt za jedną kategorię jest zazwyczaj sporo niższy. A jak już jechać to jechać konkretnie;
  • Benzyna na dojazd, bilet na pociąg lub autobus;
  • Nocleg;
  • Wynagrodzenie dla modelki (modelek). I tu wszystko zależy czy masz swoją modelko-koleżankę, której płacić nie trzeba czy nie. Zazwyczaj 100 zł dla modelki trzeba liczyć;
  • Jeśli bierzesz swoją modelkę ze swojego miasta i jeśli nocujesz to musisz jej opłacić nocleg i wyżywienie czyli koszt raczej nieznany ale powiedzmy ok. 300zł.
Podliczając najtaniej finansowo czyli:
– Jedna kategoria;
– Mistrzostwa w Twoim mieście, gdzie nie musisz daleko dojeżdżać;
– Modelka-koleżanka, której płacić nie musisz…
…to powinnaś się zamknąć w 500 zł.

Dużo? Mało?

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ale pamiętaj, że pójście na imprezę też kosztuje, a jedyne, co potem masz, to co najwyżej kaca.

Jeśli planujesz się rozwijać bardziej jako stylistka, jeśli masz w planach szkolenia, jeśli chcesz podnosić ceny, to warto podnosić swoje kwalifikacje. A jednym ze sposobów są właśnie starty w mistrzostwach.

Większość moich znajomości rzęsowych (towarzyskich oraz biznesowych) opiera się właśnie na mistrzostwach. Zaczęło się od startów, zajmowania podium, poznawania ludzi, aż w końcu zostałam instruktorem, zaczęłam sędziować, wykładać na konferencjach, zakładać nowe firmy i realizować projekty edukacyjne.

To wszystko dzięki mistrzostwom.

Czyli co konkretnie dały mi mistrzostwa?

– Rozpoznawalność;
– Czasopismo Lash Me!;
– Mistrzostwa i konferencja Lash Me! In Warsaw;
– Klub Szalonych Pęset.

To tak patrząc od strony bardziej biznesowej.

Więc tak naprawdę musisz sobie zadać pytanie, co Ty właściwie chcesz osiągnąć.

A czy to się przekłada na pracę w salonie? 

Na początku myślałam, że nie. Później zauważyłam, że klientki zwracają uwagę na ilość pucharów i widzą każdy nowy. Tym samym, bez żadnego wahania, zaczęłam podnosić ceny, bo stwierdziłam, że nie jestem już pierwszą lepszą stylistką rzęs. Więc kwoty wydane przeze mnie na starty w mistrzostwach dawno się zwróciły. A dodatkowo pozostały inne korzyści.
Zauważyłam, że okres pandemii spowodował narodowe lenistwo. Widać to w wielu dziedzinach życia, jak również w mistrzostwach. Przestały one być tak samo popularne jak kiedyś, stylistkom nie chce się jeździć, męczyć, wydawać pieniądze. Co kiedyś było nie do pomyślenia! Człowiek przebierał tylko nogami i nie mógł się doczekać takiego wydarzenia!
Czy to się zmieni? Mam nadzieję, bo w końcu jestem organizatorem. I chciałabym, żeby wydarzenia stacjonarne ciągle przyciągały tłumy, miały super atmosferę, gdzie czuć ducha rywalizacji, ale również wzajemny szacunek oraz zdrową konkurencję.

Te wpisy również mogą Cię zainteresować:

-> WSZYSTKIE WPISY

Sprawdź nowości w ofercie kursów on-line!

6 MODUŁÓW – STYLIZACJA BRWI

PROWADZĄCA

Anna Jarniewska

[/et_pb_text][et_pb_text _builder_version=”4.17.1″ _module_preset=”default” custom_margin=”-26px|49px||1px|false|false” custom_padding=”|||3px||” text_font_size_tablet=”” text_font_size_phone=”13px” text_font_size_last_edited=”on|phone” global_colors_info=”{}”]

CEO, ZAŁOŻYCIEL I WŁAŚCICIEL SALONU LASH ON W WARSZAWIE ORAZ PLACÓWKI SZKOLENIOWEJ YARNA ACADEMY

Trener stylizacji brwi i rzęs z wieloletnim stażem. Zdobywczyni wielu nagród na mistrzostwach stylizacji rzęs.

Założyciel i właściciel salonu Lash On w Warszawie oraz placówki szkoleniowej YARNA Academy, z kursami w formie stacjonarnej i on-line. Instruktor stylizacji rzęs marki Lash Design. Ambasador marki Pimp My Lashes. Zrzeszona z wieloma grupami w tematyce stylizacji brwi i rzęs. Autorka tekstów o tematyce branżowej do magazynów takich jak Lash Me, czy gazet takich jak Claudia.

Twórca cyklu #edukacyjnyponiedziałek z darmową wiedzą w formie bloga. Aktywna działaczka na forach dyskusyjnych, pomoc okołoszkoleniowa dla swoich kursantów, z tematów zarówno czysto technicznych, jak również formalnych, w kwestiach prowadzenia działalności, wyposażenia salonu czy prowadzenia social mediów. Serdeczna, opiekuńcza, ale i stanowcza.

Jeżeli szukasz mentorki, która ma wiele do powiedzenia – dobrze trafiłaś!

Bądź na bieżąco z wpisami! Nowinki z branży beauty, historie z życia stylistki rzęs i brwi, tipy i inne pomocne informacje!

Polityka prywatności
Zapoznałem się z polityką prywatności i zapisując się, wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu dostarczania kolejnych materiałów związanych ze stylizacją rzęs, brwi oraz szkoleniami w tym zakresie.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *